FAQ | Spis Tematow | Szukaj | Użytkownicy | Album | Rejestracja | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Dostosowanie mieszkania do kota
Autor Wiadomość
Aneta 
Administrator


Imię mojego kota: Alfred vel Czubek
Imię mojego kota: Dzikus
Moje Koty za TM: Leon
Wiek: 41
Dołączyła: 21 Lis 2013
Posty: 457
Skąd: Warszawa
Wysłany: 11 Grudzień 2013, 09:52   Dostosowanie mieszkania do kota

Zanim wprowadzimy kota do mieszkania, należy spojrzeć na nasze mieszkanie kocim okiem. Koty chętnie poruszają się po całym domu nie tylko w poziomie ale i w pionie po szafkach, półkach i kwietnikach. Koty są bardzo ciekawskie i chętnie zaglądają we wszystkie zakamarki, pudła, szuflady i zaglądają do lodówki lub pralki. Dlatego przed zamknięciem lodówki lub włączeniem pralki należy sprawdzić czy nie ma tam naszego kota. Nasz Alfred uwielbia włazić do kosza na bieliznę, do lodówki też zagląda gdy tylko jest otwarta bo przecież stamtąd jest kurczaczek dla niego.
Koty interesują się kwiatkami doniczkowymi, ziemią w doniczkach i kwiatami ciętymi. W oddzielnym poście opisałam rośliny doniczkowe trujące dla kota. Kwiaty doniczkowe mogą też być niebezpieczne dla kota ze względu na możliwość ich zwalenia przez kota np. rośliny zwisające lub pnące. Kot zaciekawiony wilgotną ziemią w doniczce może postanowić zabawić się w kreta i wtedy mamy do sprzątania i mieszkanie i brudnego kota :)
Kocięta uwielbiają wspinać się po firankach i zasłonach więc też warto przemyśleć czy są one dość dobrze przymocowane na żabkach. Należy zatem usunąć wazony, figurki i serwetki oraz sprawdzić, czy rośliny będące w domu nie są trujące. Mój Leon w pierwszych dniach pobytu u nas, wskoczył na ławę i nie wyhamował na śliskim obrusie zrzucając go na podłogę wraz z wazonem z kwiatami. Od tamtej pory obrus na ławie jet tylko podczas obiadów :)
Dorastający kot w miarę przybierania na wadze zaprzestanie wspinania się po firankach i zasłonkach, oraz nauczy się omijać przedmioty nie zrzucając ich, chyba że będzie mu się nudziło ;)
Trzeba zwrócić uwagę na wszelkie sznureczki, wstążki i kabelki, szczególnie te od ładowarki do telefonu komórkowego, bo koty uwielbiają takie przedmioty podgryzać.
Koty muszą regularnie ścierać pazury , aby uchronić meble od drapania najlepiej kupić dla kota drapak lub matę.
Kot sam wybiera sobie miejsce do spania. Koty w przeciwieństwie do psów wyszukują sobie miejsca o promieniowaniach ujemnych lub na przecięciu linii geopatycznych. W takim miejscu można położyć legowisko lub wysłane miękkim kocem pudło.
Temperatura w pomieszczeniu gdzie przebywa kot powinna być stała. Należy jednak zapewnić kotu dostęp do ciepłego miejsca, w którym będzie się mógł rozgrzewać. Tę rolę znakomicie spełniają gotowe domki, budki i legowiska.
Koty mają naturalną skłonność do zabawy. Wiszące na futrynie zabawki rozruszają kota. Nasz Alfred ma postawioną na komodzie kryształową misę, w której są jego zabawki (myszki, piłeczki, gryzaczki), kiedy chce się pobawić którąś z nich to sobie wyciąga i w pyszczku przynosi do nas aby mu rzucać. Niestety jeszcze się nie nauczył odkładać ich z powrotem do miski, ale myślę że to kwestia czasu ;) Teraz jak wracam do domu po pracy to zbieram wszystkie zabawki porozrzucane po mieszkaniu i wkładam do kryształowej misy, a gdy kotek będzie miał ochotę na zabawę to znów sam powyciąga sobie zabawki :)
 
 
     
Autor Wiadomość
Kociarnia 


Imię mojego kota: Saga
Wiek: 31
Dołączyła: 19 Gru 2013
Posty: 43
Skąd: Warszawa, Łuków
Wysłany: 7 Styczeń 2014, 13:07   powietrze w domu

odnośnie klimatu panującego w domu,należy wspomnieć,że dla kotów sezon grzewczy nie jest przyjemnym okresem, ze względu na to,że koty lubią wilgotne powietrze. często z rozpoczęciem okresu grzewczego u kotów pojawiają się kichnięcia, lub mały katar- wilgotny nos. Wcale to nie świadczy o chorobie kota wywołanej drobnoustrojami, a jedynie podrażnieniem błony śluzowej suchym powietrzem.

[ Dodano: 7 Styczeń 2014, 13:08 ]
a co do kwiatów, moja kotka nie interesuje się doniczkowymi, za to jeśli chodzi o cięte to uwielbia pić wodę z wazonu ;)
 
     
Autor Wiadomość
Aneta 
Administrator


Imię mojego kota: Alfred vel Czubek
Imię mojego kota: Dzikus
Moje Koty za TM: Leon
Wiek: 41
Dołączyła: 21 Lis 2013
Posty: 457
Skąd: Warszawa
Wysłany: 7 Styczeń 2014, 13:14   

Dziękuję za tę informację. Właśnie zastanawiałam się na początku listopada, dlaczego mój Alfred ma wilgotny nosek i przezroczyste łezki w kącikach oczu. Myślałam, że może go przewiało na balkonie, ale nie kichał, nie miał podwyższonej temperatury i po około tygodniu te objawy same ustąpiły. Nie łączyłam tego z ciepłymi grzejnikami, ale teraz jak się zastanowiłam to rzeczywiście te objawy pojawiły się wraz z gorącymi kaloryferami. Dobrze wiedzieć takie rzeczy na przyszłość ;)

[ Dodano: 7 Styczeń 2014, 13:16 ]
Kociarnia, teraz już wiesz dlaczego więdną u Ciebie kwiaty w wazonie - brak wody ;)
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - opowiadania