FAQ | Spis Tematow | Szukaj | Użytkownicy | Album | Rejestracja | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Historia rasy kotów rosyjskich niebieskich
Autor Wiadomość
Aneta 
Administrator


Imię mojego kota: Alfred vel Czubek
Imię mojego kota: Dzikus
Moje Koty za TM: Leon
Wiek: 41
Dołączyła: 21 Lis 2013
Posty: 457
Skąd: Warszawa
  Wysłany: 2 Grudzień 2013, 15:29   Historia rasy kotów rosyjskich niebieskich

Koty rosyjskie niebieskie (russian blue) to naturalna rasa pochodząca z okolic Archangielska nad Morzem Białym (północne rejony Rosji). Koty te znane są również pod nazwami kot archangielski, kot maltański lub kot hiszpański. XVII wiek to początek tej rasy. Koty te zabierano w dalekie podróże na statkach handlowych doceniając nie tylko ich przepiękne futro, ale i połączenie gracji arystokraty z niezmordowanym i sprytnym łowcą szczurów okrętowych. Około 1860 roku marynarze przywieźli do Anglii większą ilość tych kotów. Marynarze wierzyli, że kot rosyjski przyniesie im szczęście, gdyż według legendy, koty rosyjskie niebieskie spełniają marzenia i wnoszą szczęście do domu. W 1875r. koty rosyjskie niebieskie zostały po raz pierwszy wystawione w Anglii w klasie "kotów o umaszczeniu niebieskim", a w 1912r. otrzymały swoją własną klasę wystawową. Podczas II Wojny Światowej rasa ta była zagrożona, ale udało się ją ocalić przez krzyżowanie z rasami orientalnymi (m. in. kotami syjamskimi, balijskimi). W Szwecji powstał program odnowy kotów rosyjskich niebieskich i w 1960r. urodził się pierwszy odnowiony miot. Do Polski pierwszy kot tej rasy - kocur Ragdaj Czarus został przywieziony w 1990r.
Według legendy koteczkę rosyjską niebieską posiadał car Mikołaj II, której powierzał najważniejsze tajemnice państwowe. Dwie kotki rosyjskie niebieskie posiadał także papież Jan Paweł II w Watykanie.
Koty rosyjskie niebieskie to koty carskie, papieskie, książęce i nasze. Czy wy też swoim kotom powierzacie najskrytsze tajemnice? Mój Alfredek nie jedną moją tajemnicę zna ;)
 
 
     
Autor Wiadomość
walkiria 

Imię mojego kota: Demeter
Wiek: 38
Dołączyła: 22 Sty 2014
Posty: 6
Skąd: cieszyn
Wysłany: 22 Styczeń 2014, 23:35   

A co hodowcy i miłośnicy kotów rosyjskich myślą o nebelungach? ;-)

DSCF0327.JPG
Plik ściągnięto 3655 raz(y) 3,72 MB

 
     
Autor Wiadomość
Aneta 
Administrator


Imię mojego kota: Alfred vel Czubek
Imię mojego kota: Dzikus
Moje Koty za TM: Leon
Wiek: 41
Dołączyła: 21 Lis 2013
Posty: 457
Skąd: Warszawa
Wysłany: 22 Styczeń 2014, 23:46   

walkiria, pierwsze słyszę o takiej rasie kotów?! Koniecznie opisz historię powstania tej rasy, a zdjęcia wstaw do Albumu albo do swojej galerii prywatnej. Zajrzałam na Twoją stronę i Twoja kotka jest niesamowita :) Ma bardzo przyciągające zielone oczy i takie piękne futerko - prawdziwa dama. Mój Alfred jak zobaczył zdjęcie Demeter to od razu się zakochał :-D
A ten ogon - godny pozazdroszczenia!!!
 
 
     
Autor Wiadomość
walkiria 

Imię mojego kota: Demeter
Wiek: 38
Dołączyła: 22 Sty 2014
Posty: 6
Skąd: cieszyn
Wysłany: 22 Styczeń 2014, 23:52   

Wkleję opis ze swojej stronki :-D
Nebelungi jako rasa mają swoje korzenie w Stanach Zjednoczonych. Nie jest to rasa, która powstała całkowicie spontanicznie. Wszystko zaczęło się całkiem niedawno. W 1984 roku w domu Cory Cobb w Denver urodził się śliczny kocurek. Jego rodzicami byli domowa kotka mająca wśród przodków kota długowłosego i kocur wyglądający tak jak kot rosyjski niebieski. Jako jedyny z miotu Siegfried był długowłosy i niebieski. Kocurek wyrósł na pięknego kota a zachwycona właścicielka postanowiła powtórzyć eksperyment. Tym razem urodziły się dwie długowłose kotki. Jedna z nich była niebieska. Cora nazwała ją Brunhilde. W 1986 roku urodziły się pierwsze kocięta tej pary. Wszystkie odziedziczyły główne cechy rodziców. Budową ciała przypominającą koty rosyjskie niebieskie ale z półdługim, jedwabistym, niebieskim futrem. Wtedy też Cora pierwszy raz pomyślała, że szkoda by było na tym poprzestać. Pierwszą kocią organizacją do której zadzwoniła była największa kocia organizacja w USA – TICA. Spotkała się tam z miłym przyjęciem. Skontaktowano ją z specjalistą kociej genetyki i sprawy potoczyły się dalej. Cora poświęciła wiele lat na budowanie rasy. Nie wszystko było takie łatwe i przyjemne. Czasem napotykała na wrogość hodowców innych ras, dla których nowa rasa była dodatkową konkurencją. Podróżowała po USA pokazując swoje koty na wystawach, nawiązując przyjaźnie z hodowcami kotów rosyjskich niebieskich. Kilku z nich zdecydowało się na współpracę. Okazało się, że czasami można napotkać koty rosyjskie niebieskie o dłuższym włosie w wydawało by się „czystych” hodowlach. Podczas swojej podróży po Europie dowiedziała się nawet, że źródłem wielu tych piękności jest Rosja. Długie lata krzyżowania i wyszukiwania po całym świecie takich wybryków natury doprowadziły do tego co dziś możemy oglądać na wystawach.

Cora swoją pracą, entuzjazmem i konsekwentnym uporem wspomagana przez coraz bardziej rosnące grono hodowców doprowadziła do uznania rasy przez TICA. Nebelungi spotkały się z uznaniem i podziwem przez wielu miłośników kotów. Ich popularność zatacza coraz większe kręgi. Ostatnio rasa ta została uznana przez największą kocią organizację we Francji - LOOF.

Cora Cobb pisze w swoich wspomnieniach, że zawsze dążyła do naturalnego zbliżenia Nebelungów i kotów rosyjskich niebieskich. Marzyła o kotach zbudowanych silnie a zarazem z gracją o pięknym niebieskim i długim futrze. Wielu hodowców dziś mówi, że Nebelung to długowłosa wersja kota rosyjskiego. Nebelung to rasa, która ciągle jeszcze się rozwija. Niełatwo znaleźć koty, które nie są ze sobą blisko spokrewnione, bo są one wciąż bardzo nieliczne. Na szczęście Nebelungi można krzyżować z kotami rosyjskimi niebieskimi. Pierwsze pokolenie z mieszanej pary ma włos krótki, ale każdy kociak dziedziczy po rodzicach geny obu ras. W następnym pokoleniu mogą pojawić się już kociaki zarówno długowłose jak i krótkowłose.

[ Dodano: 22 Styczeń 2014, 23:57 ]
Po naszej Demeter i kotku rosyjskim niebieskim miałam takie oto śliczne kociątko

DSCF4211.JPG
to jak była mała
Plik ściągnięto 6267 raz(y) 3,29 MB

DSCF4400.JPG
a taka jak trochę podrosła
Plik ściągnięto 1284 raz(y) 3,65 MB

 
     
Autor Wiadomość
Aneta 
Administrator


Imię mojego kota: Alfred vel Czubek
Imię mojego kota: Dzikus
Moje Koty za TM: Leon
Wiek: 41
Dołączyła: 21 Lis 2013
Posty: 457
Skąd: Warszawa
Wysłany: 22 Styczeń 2014, 23:58   

A skąd wzięła się nazwa "Nebelung"?

[ Dodano: 23 Styczeń 2014, 00:02 ]
Kociątko ma łapy jak drapieżny lew :-D
 
 
     
Autor Wiadomość
walkiria 

Imię mojego kota: Demeter
Wiek: 38
Dołączyła: 22 Sty 2014
Posty: 6
Skąd: cieszyn
Wysłany: 23 Styczeń 2014, 00:09   

Jest kilka różnych wersji :-D według jednej z najbardziej popularnej nazwa rasy - Nebelung -pochodzi z języka niemieckiego i oznacza w przybliżeniu "mgliste stworzenie, postać z aureolą", ale istnieje też wersja że kotek Cory Cobb otrzymał na imię Siegrfried. Siegrfried był długowłosy i niebieski, kiedy Cora powtórzyła eksperyment... i udało się! Urodziły się dwie półdługowłose kotki. Jedna z nich była niebieska i dostała na imię Brunhilde. Siegrfried i Brunhilde były pierwszymi kotami rasy nebelung :-D

[ Dodano: 23 Styczeń 2014, 00:14 ]
Tak teraz wygląda Anfisa, dostałam zdjęcie od nowej rodziny

1455841_1403912666516948_1206308749_n.jpg
Plik ściągnięto 455 raz(y) 22,59 KB

 
     
Autor Wiadomość
Aneta 
Administrator


Imię mojego kota: Alfred vel Czubek
Imię mojego kota: Dzikus
Moje Koty za TM: Leon
Wiek: 41
Dołączyła: 21 Lis 2013
Posty: 457
Skąd: Warszawa
Wysłany: 15 Lipiec 2014, 09:51   

Dziś przeczytałam kilka ciekawostek o kotach rosyjskich niebieskich i chcę się nimi z wami podzielić :)
Pisałam wcześniej, że car Mikołaj II miał kotkę rosyjską niebieską, teraz już wiem, że miała na imię Waszka i była karmiona przez cara miksturą z kawioru i szampana. Mam nadzieję, że wy nie będziecie tak rozpieszczać swoich niebieściuchów ;)
Kolejna ciekawostka to inna nazwa tej rasy: "obcy kot niebieski", ciekawe skąd taka nazwa, czyżby wygląd kota rosyjskiego niebieskiego przypominał kosmitę? :shock:
Doczytałam się jeszcze, że waga kota rosyjskiego niebieskiego to od 3 do 5,5 kg. Jest to dla mnie bardzo dobra wiadomość bo mój Alfredek wczoraj był ważony i waży 5,2 kg. Mąż twierdzi, że robi się z kocurka grubasek, ale dzięki powyższej informacji, waga mojego kotka jest w normie hi hi hi! Kochanego ciałka nigdy nie za wiele :-D
Na koniec informacja o długości życia kotów rosyjskich niebieskich 17-19 lat. Z tego co porównywałam z innymi rasami to nasze kotki żyją najdłużej, myślę że jest to dla nas wspaniała informacja.
 
 
     
Autor Wiadomość
Michał 

Imię mojego kota: Alfred Vel Czubek
Imię mojego kota: Dzikus
Moje Koty za TM: Leon vel Gamoś
Wiek: 41
Dołączył: 21 Lis 2013
Posty: 7
Skąd: Warszawa
Wysłany: 15 Lipiec 2014, 12:55   

Aneta napisał/a:
ciekawe skąd taka nazwa, czyżby wygląd kota rosyjskiego niebieskiego przypominał kosmitę? :shock:

już dawno Ci to mówiłem, a ty się zapierałaś, że nie

Aneta napisał/a:
Mąż twierdzi, że robi się z kocurka grubasek

mąż ma rację, nawet pani weterynarz powiedziała, że grubasek się robi i ma worek tłuszczowy pod brzuchem, poprzedniego kota też utuczyłaś :p
 
 
     
Autor Wiadomość
Aneta 
Administrator


Imię mojego kota: Alfred vel Czubek
Imię mojego kota: Dzikus
Moje Koty za TM: Leon
Wiek: 41
Dołączyła: 21 Lis 2013
Posty: 457
Skąd: Warszawa
Wysłany: 20 Lipiec 2014, 15:56   

Od razu utuczyłaś! Uważam, że każdy kocurek swój brzuszek powinien mieć ;)
 
 
     
Autor Wiadomość
Aneta 
Administrator


Imię mojego kota: Alfred vel Czubek
Imię mojego kota: Dzikus
Moje Koty za TM: Leon
Wiek: 41
Dołączyła: 21 Lis 2013
Posty: 457
Skąd: Warszawa
Wysłany: 20 Lipiec 2014, 16:20   

walkiria, doczytałam skąd nazwa kot nubelung i teraz już wszystko prawie rozumiem :) Nazwa rasy jest na cześć średniowiecznego germańskiego eposu "Pieśń o Nibelungach", która była inspiracją dla kompozytora Richarda Wagnera do napisania "Pierścienia Nibelunga". Imiona dwóch kotów, które zapoczątkowały rasę nebelungów to Siegfried i Brunhilde - bohaterowie Pieśni. Nie będę tutaj opisywać tego utworu, warto do niego sięgnąć, chcę tylko wspomnieć, że Siegfried (czyli Zygfryd) w trakcie swojej wędrówki zbudził ze snu zaczarowaną walkirię Brunhildę, w której się zakochał, ale która przepowiedziała jego zagładę oraz ślub z inną kobietą. Dalsze losy bohaterów musicie sami doczytać, ja stwierdzam tylko to,że już wiem skąd walkiria masz taki nick - tadam :-D
 
 
     
Autor Wiadomość
walkiria 

Imię mojego kota: Demeter
Wiek: 38
Dołączyła: 22 Sty 2014
Posty: 6
Skąd: cieszyn
Wysłany: 21 Lipiec 2014, 09:07   

Długo zastanawiałam się nad nazwą hodowli :-D ta akurat nam spasowała idealnie
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - manga